Miesiąc: Styczeń 2013

Być może na ten blog trafi ktoś, kto sam rysuje komiksy, a jeszcze nie wie, jak to przygotować do druku. Stąd ta reblogowana notka z Sygnałów z Centrali.

SYGNAŁY Z CENTRALI

czyli jak przygotować komiks do druku.

Stało się. Masz już narysowany komiks i chcesz go wydać. Udało Ci się znaleźć wydawcę, i trzeba mu przesłać pliki, ale nie wiesz jak jak je przygotować „aby było dobrze”.

Powiem Ci jak to z robić. A skąd ja to wiem? Cóż jeżeli znasz komisy Centrali, to jest prawie pewne, że to do mnie trafiły pliki.

Z natury jestem leniwym człowiekiem i generalnie wolę sobie pracę ułatwiać niż utrudniać. Niestety czasami zdarza mi się, że dostaję źle przygotowane pliki i muszę się ekstra gimnastykować aby wyeliminować błędy, a czasami, aby je jedynie zminimalizować. Ponieważ nie lubię mieć więcej pracy, niż to absolutnie konieczne, przygotowałem te wskazówki, które powinny pomóc wszystkim tym, którzy wiedzą jak komiks narysować, ale już nie koniecznie wiedzą jak przygotować plansze do druku. Jeżeli zastosujesz się do poniższych rad to nie tylko ułatwisz mi życie, ale, co dużo ważniejsze, Twój komiks będzie ładniej wydrukowany.

Przy pisaniu tych wskazówek…

View original post 3 282 słowa więcej

Setny wpis. O „Łaumie” w teatrze

I to mnie cieszy.

Po pierwsze, to już setny wpis na blogu „Komiks w bibliotece”. Wiem, wiem, wiele notek było czysto informacyjnych. Ale i tak jestem w szoku, że udało się przez prawie rok jakoś ten blog ciągnąć.

A po drugie, cieszę się bardzo, że, jak podała :: Aleja Komiksu :: jeden z moich najulubieńszych komiksów zostanie przeniesiony na teatralne deski:

„Warszawski Teatr Studio planuje przeniesienie komiksu „Łauma” Karola Kalinowskiego na deski sceniczne. Pierwsze fragmenty zostaną zaprezentowane podczas Wielkiego Balu Karnawałowego Dla Dzieci w dniu 10 lutego 2013. Przypominamy, że trwają również prace nad ekranizacją komiksu. Trwają intensywne prace nad przeniesieniem „Łaumy” KRLa na… sceniczne deski! Dzieje się to w warszawskim Teatrze Studio i pierwsze fragmenty zostaną przedstawione już 10 lutego, podczas Wielkiego Balu Karnawałowego Dla Dzieci.

To będzie swoisty poligon doświadczalny, po którym prace nad spektaklem ruszą pełną parą, choć oczywiście data premiery dzisiaj jeszcze nie jest znana. Przedstawienie ma nosić tytuł ŁAUMA. BAJKA ZBYT STRASZNA DLA DOROSŁYCH a tu jego podstawowa lista płac:
Pomysł, Adaptacja i Reżyseria: Rafał Samborski
Obsada: Kalina Hlimi-Pawlukiewicz, Mateusz Lewandowski, Krzysztof Strużycki
Muzyka (na żywo): Milo Kurtis”

[Za Aleją Komiksu]

Rekomendacje :: Edukacyjne walory komiksu

Dziś w ramach rekomendacji trochę inaczej.

Napisała do mnie pani Joanna Matoszko, która pracuje w :: Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Warszawie :: Dwa tygodnie temu, 9 stycznia, pani Joanna prowadziła spotkanie informacyjno-szkoleniowe dla nauczycieli pt. Edukacyjne walory komiksu.

Podczas szkolenia poruszone zostały różnorakie kwestie, m.in.:

1. Prawne uzasadnienie użycia komiksu w nauczaniu, w oparciu o :: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 23 grudnia 2008 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół ::

2. Definicja słowa komiks.

3. Zarys historii gatunku.

4. Przykłady opracowań naukowych dotyczących wykorzystania komiksu w nauczaniu, na podstawie publikacji dydaktyków i pedagogów.

5. Propozycje schematów przebiegu zajęć wykorzystujących komiks w nauczaniu.

6. Przykłady praktycznego zastosowania konkretnych komiksów na poszczególnych etapach edukacyjnych I-IV.

7. Adresy stron internetowych dotyczących komiksu przydatne w pracy nauczyciela.

8. Manga w nauczaniu.

9. Zestawienie bibliograficzne pt.: Komiks w nauczaniu – zestawienie komiksów.

Z prezentacją pani Joanny Matoszko można zapoznać się :: tutaj ::

Polecam lekturze całe wystąpienie, natomiast w ramach rekomendacji szczególną uwagę zwracam na zestawienie ze stron 6-14, gdzie pani Joanna przedstawia propozycje różnych tytułów komiksów, które według autorki mogą być przydatne/odpowiednie podczas pracy z dziećmi i młodzieżą z różnych grup wiekowych. O wielu spośród wymienionych tam komiksów prędzej czy później pojawią się notki na tym blogu.

MSK :: 38. Piątkowe Spotkania z Komiksem

W najbliższy piątek w Małopolskim Studiu Komiksu już 38. Piątkowe Spotkania z Komiksem. Tym razem krakowscy bibliotekarze zapraszają na warsztaty malarstwa cyfrowego.

***

MSK„Malarstwo cyfrowe większości osób kojarzy się z programem Adobe Photoshop. Tymczasem wśród fanów japońskiego komiksu dużą popularność zdobywa tani, shareware’owy program produkcji japońskiej, który nakierowany jest głównie na malarstwo cyfrowe – Paint Tool SAI.

Chociaż ostatnia stabilna wersja programu ukazała się w 2008 roku, to nadal oferuje on bardzo atrakcyjną ofertę dla osób zainteresowanych malarstwem cyfrowym. Zaletą tego programu jest prosty interfejs, ze skrótami klawiszowymi zgodnymi z Photoshopem oraz szeroka gama predefiniowanych narzędzi i efektów malarskich. Warsztat obejmować będzie wprowadzenie do programu, wraz z opisem narzędzi i najczęściej używanych ustawień.

Prowadzenie: Jędrzej Chojnacki

Spotkanie odbędzie się na drugim piętrze Artetki, będącej częścią nowo otwartego Małopolskiego Ogrodu Sztuki. Drugie piętro Arteteki jest domeną sztuk wizualnych, gdzie znajduje się liczący prawie 2.000 pozycji zbiór komiksów, a w przyszłości prezentowane będą również: ilustracje książkowe i prasowe, plakaty, street art, fotografie, filmy animowane oraz gry komputerowe.

UWAGA: Wejście do Arteteki od ul. Szujskiego!”

38_msk

Zob. także stronę wydarzenia na :: facebooku ::

Chwalipięctwo, czyli przywiezione z Grazu

Kilka dni temu musiałem pojechać do Grazu, do tamtejszych bibliotek.

I gdy tak sobie szedłem :: Annenstrasse :: z dworca w kierunku Starego Miasta, nagle ni stąd, ni zowąd przed oczami wyrósł mi sklep z komiksami. Ucieszyło mnie to bardzo, bo w Klagenfurcie takiegoż przybytku nie ma.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jak później powiedział mi właściciel, w Austrii jest sześć sklepów z komiksami. Pięć w Wiedniu i jeden – właśnie ten w Grazu. Czy tak jest rzeczywiście, nie wnikam. Grunt, że udało mi się tam zrobić małe zakupy. Zabolało kieszeń, ale ucieszyło ducha.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A oto, co z Grazu przywiozłem. Już teraz przed lekturą wiem, że chyba dobrze by było, gdyby :: Der Boxer :: Reinharda Kleista i :: Metamaus :: ukazały się także w Polsce (bo to w pewnym sensie Polonica). Czy pozostałe są tego warte, okaże się, gdy je spokojnie przeczytam.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAA po dokładnym przejrzeniu półek w komiksowym sklepie, zawsze można się posilić naprzeciwko u Mr. Kumpira. Podają wielkie faszerowane różnościami ziemniaki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

KOR-CZAK-MIKS :: konkurs na komiks rozstrzygnięty

Jak podaje strona :: Wielkiej Wsi ::

Na konkurs zorganizowany w ramach obchodów Roku Korczakowskiego wpłynęło 15 prac, wykonanych przez rysowników, amatorów – młodzieży gimnazjalnej z gminy Wielka Wieś. Jury powołane przez organizatorów z przedstawicielem Małopolskiego Studia Komiksu Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie, wyłoniło następujących laureatów:

1. Aleksandra Kluczewska,  Gimnazjum w Białym Kościele;

2. Paweł Koczułap, Gimnazjum w Białym Kościele;

3. Aleksandra Drewniak,  Gimnazjum w Modlnicy.

Wyróżnienia otrzymali Joanna Tomczyk z Gimnazjum w Modlnicy, Bartłomiej Szumiec z Gimnazjum w Białym Kościele oraz Paulina Gil z Gimnazjum w Modlnicy.

Wręczenie nagród odbędzie się 28 lutego o godz.10.00 w Szkole Podstawowej w Bęble. Współorganizatorami byli: Gminna Biblioteka Publiczna w Wielkiej Wsi oraz Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie.

Nagrodzone prace można obejrzeć :: tutaj ::

Rekomendacje :: „Goliat” Toma Gaulda

W grudniu nadrobiłem trochę lektur i zakupów komiksowych. Z powodu nieobecności w Polsce wcześniej nie czytałem nic z tego, co się w naszym kraju ukazało w zeszłym roku. Teraz te zaległości nadrabiam. A jest tego naprawdę dużo, bo 2012 rok obrodził w tytuły znakomite. Niemal każde wydawnictwo może się pochwalić perełkami w swojej ofercie.

Zaczynam od Centrali. O publikacjach tego wydawnictwa jest mi dość niezręcznie pisać, bo jestem z nim emocjonalnie związany, zdarza mi się z nim współpracować zarówno z ramienia biblioteki, jak i prywatnie. Jednak o tym tytule mogę pisać absolutnie szczerze i bez jakichkolwiek sentymentów.

Oto „Goliat” Toma Gaulda – w oczach recenzentów i krytyków jeden z najlepszych komiksów, jaki się ukazał w zeszłym roku w Polsce.

Tom Gauld, Goliat. Poznań, Centrala, 2012. Cena 44,90 PLN

Goliat02

:: stąd ::

To jeden z najlepszych, najciekawszych, najbardziej wciagających i poruszających komiksów, jakie czytałem. Gauldowi udała się sztuka niebywała. Doskonale znam opowieść o Dawidzie i Goliacie, doskonale również wiedziałem, czego się w opowieści Gaulda spodziewać, bo znałem już jej treść z rozmów ze znajomymi, z recenzji, z opisów, które czytałem w sieci. A jednak pomimo tego wszystkiego historia olbrzyma z Gat wciągnęła mnie, czytałem ją z przyjemnością, poruszyła mnie bardzo.

To jest właśnie między innymi siła tego komiksu. Doskonale znamy zakończenie. Każdy je zna. A jednak w magiczny sposób Gauld sprawił, że lubimy Goliata i chcemy, by zakończenie było inne, trzymamy kciuki, by Dawid nie przyszedł, a poczciwy olbrzym wrócił do swojej papierkowej, urzędniczej roboty.

Po lekturze „Goliata” przyszły mi do głowy dwa skojarzenia. Pierwsze to poezja Wisławy Szymborskiej. Podobnie jak ilustracje Gaulda pozornie prosta, a jednak tak bardzo trafna. Ironiczna, gorzka, a jednocześnie zabawna. Drugie skojarzenie to „Opowieści biblijne” Leszka Kołakowskiego, który w równie przewrotny sposób pokazuje niejednoznaczność starotestamentowych historii. Przez chwilę miałem nawet wrażenie, że może Gauld znał książkę polskiego filozofa. Nie zdziwiłbym się.

Podsunąłem też tę opowieść mojemu synowi. Nie spodobała mu się. Ale wiem, dlaczego mu się nie spodobała. Nie polubił jej, bo ona nie kończy się dobrze. Bo poczuł się źle, że nagle polubił tego, którego nie powinien lubić, bo przecież to Dawid był tym dobrym. I że ten, którego polubił, ginie, bo musi zginąć. Ten komiks mu się nie spodobał, ale nie spodobał mu się w „dobry sposób”. Nie spodobał mu się, bo nie dał mu spokoju.

I to też jest siła tej historii. Proste, bardzo proste rysunki, doskonale znana opowieść, przygaszone kolory, subtelny humor. I brak ukojenia, brak katharsis, a jedynie odczucie bezsensu tego wszystkiego. W ironiczny sposób ukazany los człowieka, uwikłanego w coś kompletnie mu obcego, od czego zarazem nie ma ucieczki.

I cała ta opowieść nie ma nic wspólnego z nihilizmem. Jest ciepła, smutna, chwilami zabawna, pełna współczucia dla Goliata. A jednocześnie w tym wszystkim tak bardzo bezlitosna.

Zobacz także:

Strona Toma Gaulda :: tutaj ::

Strona Centrali :: tam ::

Potencjalni czytelnicy: dorośli i młodzież, każdy zainteresowany motywami biblijnymi w literaturze i sztuce, obecnością mitów we współczesnej kulturze, ironią, pięknymi opowieściami

Pomysły na spotkania: literacka, artystyczna gra z mitem, z opowieścią biblijną; nawiązania do Biblii w sztuce, gra z konwencją

Uwagi dla rodziców: świetny komiks, by rozmawiać ze starszym dzieckiem o uwikłaniu jednostki w historię, o niejednoznaczności w opowieściach biblijnych, o poświęceniu, obowiązku, posłuszeństwie

Biblioteki naukowe o profilu humanistycznym: bezwzględnie

Biblioteki publiczne: bezwzględnie

Biblioteki dla dzieci i młodzieży: jeśli czytelnikami jest młodzież w wieku licealnym i gimnazjalnym – zdecydowanie tak, podstawówki – komiks może być za trudny, wymaga rozmowy z dzieckiem

Uwagi: brak

Ocena: waham się, czy napisać wybitny, bo zazwyczaj taka ocenę daję tytułom, które już się w mojej głowie uleżały. Zatem – z pewnością bardzo dobry, z wyraźnym ciążeniem ku byciu wybitnym

O „Goliacie” pisali m.in.:

Krzysztof Ryszard Wojciechowski na :: kulturze liberalnej ::

Sebastian Frąckiewicz na blogu :: outline ::

Damian Kaja na stronie :: Zeszytów Komiksowych ::

Marceli Szpak w :: dwutygodniku ::

I wielu innych, w tym również Olga Tokarczuk w :: Gazecie Wyborczej ::

37. Piątkowe Spotkania z Komiksem w krakowskim MSK

Zaczął się nowy rok, a w MSK już drugie spotkanie.

***

MSK„Zapraszamy na krakowską premierę albumu „Gorące głowy” autorstwa Marka Lachowicza (scenariusz i rysunek) i Tomasza TJKF Kuczmy (kolory), wydanego przez wydawnictwo „Kultura Gniewu”.

Człowiek Parówka, Grand Banda i Gang Wąsaczy ponownie w jednym albumie! Najsłynniejsi bohaterowie z uniwersum stworzonego przez Marka Lachowicza powracają w najbardziej epickiej przygodzie od czasu wprowadzenia podwyżki biletów ZKM!

„Człowiek Paroovka. Gorące głowy” to kolejny po „Człowiek Paroovka vs. Grand Banda” i „Człowiek Paroovka. Dorysuj mu wąsy” album o przygodach Człowieka Parówki. Tym razem wśród adwersarzy Parówki znajdą się m.in. Liga Pogromców Robotów, magister Szczut czy Człowiek Żelazko.

By zwycięsko wyjść z opresji, nasz bohater nie tylko będzie musiał odkryć, kto na barze „Bara” zostawił napis „zabójcy parówek!!!”, ale także stanąć pewnej nocy na dachu magla i poznać sekret trójwymiaru!

Sponsorem spotkania jest wydawnictwo „Kultura Gniewu”. Dziękujemy!

Prowadzenie: Artur Wabik

Spotkanie odbędzie się na drugim piętrze Artetki, będącej częścią nowo otwartego Małopolskiego Ogrodu Sztuki. Drugie piętro Arteteki jest domeną sztuk wizualnych, gdzie znajduje się liczący prawie 2.000 pozycji zbiór komiksów, a w przyszłości prezentowane będą również: ilustracje książkowe i prasowe, plakaty, street art, fotografie, filmy animowane oraz gry komputerowe.

UWAGA: Wejście do Arteteki od ul. Szujskiego!”

Obrazek

Miła notka

Kilka dni bez netu, otwieram skrzynkę a tam kilka szalenie miłych maili. Między innymi od :: Macieja :: z informacją o nowym wpisie na Kolorowych Zeszytach. A tam można przeczytać takie oto słowa Łukasza Grędy (redaktora Esensji):

„W 2012 roku kupiłem trzy komiksy, ale poza wyżej wymienionymi przeczytałem ich znacznie więcej. Całkiem prawdopodobne, że nigdy w życiu nie przeczytałem ich tak wiele. A to wszystko dzięki wspaniałej instytucji, jaką jest Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, a w szczególności Czytelnia Zbiorów Specjalnych, gdzie można zapoznać się z przebogatym zbiorem komiksów. W ciągu ostatniego roku spędziłem tam więcej czasu niż gdziekolwiek. Było to jak powrót do dzieciństwa, do czasów, gdy buszowałem po bibliotecznych półkach w poszukiwaniu komiksów z Kajkiem i Kokoszem. Małopolskie Studio Komiksu, z którego zbiorów teraz korzystam, nie może pochwalić się taką ilością komiksów, co biblioteka w Poznaniu, ale i tak osładza mi gorsze dni. Nic mnie tak nie podnosi na duchu jak widok półki z wymiętymi komiksami.

Inicjatywy MCKu i Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu przywracają mi wiarę w to, że komiks służy przede wszystkim do czytania i że jego miejsce jest w rękach czytelników, a nie sfiksowanych kolekcjonerów.”

Całość do przeczytania :: tutaj ::

Komiksy do czytania w czytelni :: tutaj ::

Małopolskie Studio Komiksu :: Podsumowanie 2012

mskmks1

Obiecałem sobie, że pod koniec roku usiądę i podsumuję działalność MSK w 2012 roku. Święta minęły, Nowy Rok także, a podsumowania nadal nie było. Zatem pospiesznie wziąłem się do pracy! Oto wyniki pisania z męczącym kaszlem, resztkami gorączki i cieknącym z nosa katarem. I choć brzmi to nieprzyjemnie, przyznać muszę, że bawiłem się przy tym wybornie. Wiele razy zbierałem się z podłogi po napadzie śmiechu wywołanego wspomnieniami. A było co wspominać! Zatem do rzeczy.
 
Księgozbiór
 
Na naszych półkach przybyło komiksów – prawie podwoiliśmy stan naszego księgozbioru! Wszystkie komiksy mają się dobrze i podoba im się u nas. Po raz kolejny mogliśmy liczyć na wsparcie ze strony wydawców: Timof, Taurus, Kultura Gniewu, Hanami, Egmont, Ongrys, Post – jesteście wielcy! Dzięki Wam nasi czytelnicy mogą cieszyć się nowymi albumami, a my – nowymi czytelnikami. DZIĘKUJEMY! <wykrzyczane przez całą załogę MSK>. Dodatkowo wysiłki wydawców uzupełnia nasza Biblioteka. Kiedy tylko może, kupuje nowe, polecane przez nas pozycje! Jej także należą się ogromne słowa uznania.
MSK wspierają oczywiście również indywidualni darczyńcy, którzy czynią dobro przez cały rok 😉 Dziękujemy kolekcjonerom, którzy postanowili pozbyć się swoich dubli. Jesteśmy także bardzo wdzięczni fanom, którzy okazując dobre serce podarowali nam całe swoje kolekcje.
 
Piątkowe Spotkania z Komiksem
 
Oj dziaaaało się. W ubiegłym roku przygotowaliśmy dla Was aż trzydzieści (!) wydarzeń. Zadbaliśmy o to, aby każdy znalazł coś dla siebie. Odbyły się liczne spotkania z autorami, wydawcami, badaczami i krytykami komiksu, których przepytywał Rafał Stanowski. Ponadto dwa spotkania warsztatowe, prowadzone przez Michała Gałka, na których można było podszkolić swoje umiejętności w pisaniu scenariuszy i składaniu dymków. W tym samym cyklu Łukasz Poller pokazał zebranym jak ciężką pracą jest kolorowanie komiksów, a Łukasz Okólski jak pracować na tabletach graficznych. Odkryciem roku w MSK jest niewątpliwie nowy, autorski cykl spotkań naukowych, prowadzony przez niezastąpionego Michała Jutkiewicza, pt. Wspólne czytanie komiksów. I tak wspólnie poczytać mogliśmy: „Little Nemo” Winsora McCay’a, „V jak Vendettę” Alana Moore’a, komiksy Tadeusza Baranowskiego, „Nowy Jork” i inne komiksy Willa Eisnera, czy  „Spider-Mana” w wydaniu różnych twórców. Na jednym ze spotkań powspominać można było także ukochane komiksy z czasów dzieciństwa każdego z nas. Ubiegły rok to także wspólne oglądanie filmowych adaptacji komiksów, dzięki współpracy z zaprzyjaźnionym kinem Kika. Zobaczyliśmy wspólnie poprzedzone wstępami Macieja Gila: „Kto chce zabić Jessie?”, „Persopolis” i „Comic Book Confidential”.

Wystawy
 
Ubiegły rok to także cztery wystawy w MSK. Mieliśmy przyjemność gościć u siebie przegląd prac Marcina Podolca i Marcina Surmy. Swoje komiksowe inspiracje pokazał nam Simeon Genew. Przy okazji premiery „Rozmówek polsko-angielskich” można było obejrzeć oryginalne plansze z albumu autorstwa Agaty Wawryniuk. Myślę, że w tym roku będzie to wyglądało jeszcze lepiej i zaprezentujemy u siebie zdecydowanie więcej wystaw.
 
Występy gościnne
 
Staramy się, aby było nas pełno wszędzie:) Dlatego z przyjemnością przyjmujemy zaproszenia na gościnne występy od zainteresowanych instytucji. I tak MSK gościło np. w Gminnej Bibliotece Publicznej w Wielkiej Wsi. Mieliśmy także przyjemność spotkać się ze studentami Politechniki Krakowskiej podczas Dni Kultury Politechniki. Porozmawialiśmy sobie troszkę o komiksie podczas spotkania w Empiku. A także pojawiliśmy się z wystąpieniem o komiksie w bibliotece na :: Kongresie Bibliotek Publicznych w Warszawie ::  Staramy się zainteresować jak największe grono ludzi komiksem. Bo jeśli nie my, to kto? 😉

MSK starało się być także obecne na wszystkich największych imprezach komiksowych w Polsce. Odwiedziliśmy: Komiksową Warszawę, Ligaturę (gdzie otrzymaliśmy środowiskową nagrodę za naszą dotychczasową działalność), oraz oczywiście nasz ulubiony Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi. Uczestniczyliśmy w warsztatach prowadzonych przez Elodie Durand, laureatkę nagrody dla najlepszego francuskojęzycznego komiksu Festiwalu w Angoulême: polski wybór 2012, przyznawanej co roku przez Instytut Francuski w Krakowie. Nasza specjalna ekspedycja reperezentacyjno-badawcza wysłana została w celu zdobycia relacji z 39. edycji festiwalu BD Angoulême. Wszystkie te imprezy relacjonowaliśmy później naszym gościom na piątkowych spotkaniach.
 
Załoga statku!

Nic z powyższych nie miało by miejsca gdyby nie wspaniałe grono osób, które zebrało się wokół Studia. Wszyscy robią to kompletnie ZA DARMO! Poświęcają swój wolny czas i serce, aby MSK mogło działać na tak wysokich obrotach. JESTEŚCIE WIELCY! W tym miejscu obiecałem sobie, że podziękuję wszystkim. Zatem: Doroto, Magdaleno, Arturze, Michale J., Michale G., Yendrzeju, Rafale S., Rafale Sz., Łukaszu O., Łukaszu P., Andrzeju, Macieju – DZIĘKUJĘ WAM za pomoc przy napędzaniu tego statku. Nie ma lepszej załogi niż Wy. Jesteście mistrzami świata i jestem Waszym ogromnym dłużnikiem. Nie raz miałem ochotę powiedzieć: „pas”, ale dzięki Wam na szczęście tego nie zrobiłem. Wielkie dzięki składam także na ręce swojej Dyrekcji. Miałem naprawdę olbrzymie szczęście, że trafiłem na Was. Dziękuje za olbrzymie zaufanie.

Mam nadzieję, że razem z kolegami udowodniliśmy, jak bardzo takie miejsce było w Krakowie potrzebne. Wielkie słowa uznania też dla naszych WSZYSTKICH GOŚCI, którzy zgodzili się przyjąć nasze zaproszenie na spotkania. No i na koniec podziękowania dla osób, które włożyły masę pracy w działanie naszej wypożyczalni komiksu. Bardzo Wam dziękuję za cierpliwość i zrozumienie.
 
I to by chyba było na tyle. W roku 2013 postaramy się również dać z siebie wszystko! Do zobaczenia!

[napisał Michał Jankowski]