Biblioteki w USA

Biblioteczna rozgrzewka przed Comic-Con w San Diego

Dzisiaj w San Diego Central Library odbywa się dyskusja, będąca rozgrzewką przed nadchodzącym Comic-Con, wielkim wydarzeniem komiksowym za oceanem.

W dyskusji tej bierze udział m.in. szef CBLDF, Charles Brownstein (o CBLDF pisałem szerzej :: tutaj :: ). Jak zwykle w przypadku działań tej organizacji głównym tematem będzie problem cenzury, z jaką nieustannie borykają się komiksy w bibliotekach amerykańskich.

Jak można przeczytać w zapowiedzi tego spotkania:

„Every year comics are banned in libraries; learn how you can fight back! This year Banned Books Week celebrates comics and graphic novels.  Get a head-start by attending this lively presentation by Charles Brownstein, the Executive Director of the Comic Book Legal Defense Fund, a non-profit organization protecting the freedom to read.

In recent years, comics that have been targeted for bans include Persepolis, Fun Home, and even the all-ages classic like Bone.  Learn more about what comics have been banned and challenged, why comics are banned, and how you can help by being a part of CBLDF’s efforts for Banned Books Week!”

Bardzo cieszy, że dyskusja na temat cenzury w bibliotekach odbywa się właśnie w jednej z nich, w :: San Diego Central Library ::.

Więcej na stronie CBLDF, czyli :: tutaj ::

Reklamy

Alfabet z dymkiem – D (c.d.)

Jak zwykle nie skończyłem ostatnio. Ale nic to. Alleluja i do przodu, jak mawia autorytet niektórych.

Guy Delisle – kanadyjski twórca komiksowych znakomitych ni to reportaży, ni to dzienników podróży (travelogue), a ponadto autor animacji. To właśnie praca dla różnych studiów animacji rzuca(ła) go po świecie, dzięki czemu również polski czytelnik mógł zapoznać się z takimi tytułam,i jak „Pyongyang” (pierwsze wydanie w Polsce: „Phenian”) i „Kroniki birmańskie„.  Wydał również „Shenzhen” i „Jerusalem” (u nas ukaże się jako „Kroniki jerozolimskie”), a ponadto ukazała się w naszym kraju jego żartobliwa opowieść „Louis na plaży”, o której kiedyś wspominałem przy okazji komiksów dla dzieci. Warto wiedzieć, warto znać, warto czytać, koniecznie trzeba mieć na półce w bibliotece.

750px-9.13.09GuyDelisleByLuigiNovi

Dziwne… jakie to wszystko dziwne… – albowiem nie przestaje mnie zadziwiać fakt, iż Stany Zjednoczone, potęga, jeśli chodzi o przemysł komiksowy, kraj niezwykłych twórców, tytułów, pomysłów, bywa jednocześnie tak bardzo konserwatywny, by nie rzec – zacofany. No, zaścianek, po prostu. Przeczytałem właśnie na stronie Graphic Novel Reporter krótkie sprawozdanie z panelu „CBLDF: Banned Comics!”, który miał miejsce w weekend podczas ComicCon w San Diego. Czym jest CBLDF pisałem :: tutaj :: przy okazji Tygodnia Zakazanych Książek. W każdym razie Charles Brownstein, szef fundacji, przedstawił podczas panelu zestawienie najczęściej banowanych (w szkołach i bibliotekach) komiksów ostatniej dekady. I doprawdy nie chce się wierzyć. Pozwalam sobie zamieścić tutaj to zestawienie, łącznie z zarzutami, jakie stawiano poszczególnym tytułom. Część z nich na szczęście ukazała się także w Polsce. Mam nadzieję, że prędzej czy później wydane u nas zostaną i pozostałe. Bo tak naprawdę cenzura, banowanie książek, komiksów, filmów, bardzo często wskazuje na ich wartość, na fakt, że myśli w nich zawarte wyprzedzają w jakiś sposób ciasny sposób myślenia osób, które czują w sobie moralną misję mówienia innym, co wolno im czytać.

A oto one. Złota czternastka (a właściwie piętnastka).

Jeff Smith – Bone (za bohatera palącego cygaro)

Maurice Sendak – In the Night Kitchen (za nagość)

Akira Toriyama – Dragon Ball (za nagość) – wydany również w Polsce

J. Michael Straczynski, John Romita Jr., and Scott Hanna – Amazing Spider-Man: Revelations (seksualność)

Matthew Loux – Side Scrollers  (bezbożność)

Marjane Satrapi – Persepolis by Marjane Satrapi (tortury/przemoc) – wydany również w Polsce

Daniel Clowes – Ice Haven (seksualność)

Ariel Schrag (red.) – Stuck in the Middle (seksualność)

Craig Thompson – Blankets (seksualność i bezbożność) – wydany również w Polsce

Alison Bechdel – Fun Home (seksualność) – wydany również w Polsce

Kim Dong Hwa The Color of Earth (nagość, seksualność)

Stuck Rubber Baby by Howard Cruse (seksualność) – wydany również w Polsce

Neil Gaiman Sandman by  (seksualność, bezbożność) – wydany również w Polsce

Art Spiegelman Maus by (bezbożność, tematyka) – wydany również w Polsce

Warto zauważyć, że wśród tych tytułów są takie, które już teraz uznane zostały za arcydzieła gatunku, jak Sandman, Maus, Dragon Ball, Persepolis, Stuck Rubber Baby czy Fun Home.

Przyznajcie się – gdy tylko przeczytaliście, że te komiksy bywały zakazywane, natychmiast zachciało Wam się je przeczytać?

Watcher:: stąd ::

I pamiętajcie, bibliotekarki i bibliotekarze mają być jak Obserwatorzy z Silver Surfera. Nie jesteśmy strażnikami moralności i nie nam osądzać, co ludzie chcą i mają czytać. Nie mówiąc o tym, że oskarżanie np. Persepolis o ukazywanie tortur i przemocy, Maus o bezbożność, albo Fun Home czy Stuck Rubber Baby o epatowanie seksem to jakieś kuriozum. Doprawdy nie wiem, w jak chorych umysłach mogą się takie oskarżenia rodzić.

No i ten Bone za bohatera palącego cygaro…

p.s. A jakbyście się zastanawiali, gdzie jest ten pietnasty, to niekwestionowanym Królem Zbanowanych jest oczywiście Alan Moore (Leader of the Banned).

Ze sprawozdaniem, na którym się oparłem, można zapoznać się :: tutaj ::

A wszystkim życzę udanych wakacji i dobrych lektur, również, choć nie tylko, komiksowych. Na pewien czas znikam z kadru.

Nagroda Eisnera dla Bibliotek

W kwietniu tego roku ogłoszono nominacje do najważniejszej nagrody przemysłu komiksowego w Stanach Zjednoczonych, czyli Nagrody Eisnera. Wielu w napięciu (lub chociaż z ciekawością) czeka na ogłoszenie oficjalnych wyników, co będzie miało miejsce podczas tegorocznego ComicsCon w San Diego.

I choć o tym najważniejszym wyróżnieniu dla twórców komiksu można znaleźć sporo informacji na polskich portalach i blogach komiksowych, to zupełnie bez echa przeszła całkiem nowa inicjatywa związana z nazwiskiem jednego z najwybitniejszych komiksiarzy w historii.

Od zeszłego roku bowiem przyznawana jest corocznie zupełnie nowa nagroda im. Willa Eisnera. I choć jej ogłoszenie nie odbywa się podczas ComicsCon, to wydaje mi się bardzo znacząca z wielu powodów. Najważniejszym z nich jest ten, że najpotężniejszy przemysł komiksowy na świecie dostrzegł istotną rolę, jaką w promocji komiksu i w ogóle rozwoju czytalenictwa odgrywają biblioteki i bibliotekarze.

Wyróżnienie, o którym piszę, to The Will Eisner Graphic Novel Prize For Libraries, czyli Nagroda Eisnera dla Bibliotek.

Każdego roku przyznawana jest ona trzem bibliotekom podczas konferencji American Library Association (w zeszłym roku w Anaheim w Kaliforni, w tym – w Chicago w Illinois). Każdy z wyróżnionych otrzymuje kolekcję komiksów nominowanych do Nagrody Eisnera danego roku, voucher w wysokości 2000 dolarów na zakup komiksów i powieści graficznych, a także 1000 dolarów na zorganizowanie w bibliotece wydarzenia związanego z komiksami. Znalazłem też informację, że prócz wymienionych gratyfikacji, biblioteki te otrzymują także: the Will Eisner Library Catalog (zawierający ponad 150 książek; w niektórych wiadomościach określane to jest jako backlist, czyli chyba komiksy opublikowane kilka lat temu, które wciąż są na stanie w magazynie), ale do końca tego nie rozgryzłem (jak ktoś wie, o co chodzi, będę wdzięczny za informację).

W rzeczy samej, choć w nagrodzie jest nazwa „dla bibliotek”, dotychczasowe wyróżnienia zdobywali konkretni bibliotekarze, którzy darowali otrzymane kolekcje konkretnym, wytypowanym przez siebie bibliotekom. I tak w roku 2012 student Dylan Flesch ofiarował swoją nagrodę lokalnej bibliotece w Seattle, emerytowana bibliotekarka Viola Dyas powierzyła swoją Alameda County Juvenile Hall w San Leandro w Kaliforni, a Jack Baur, odpowiedzialny za literaturę młodzieżową, swojej bibliotece, czyli Berkeley Public Library.

W tym roku zwycięzcami są Julia Simpson z Auburn Public Library w Georgii, Jude Shanzer, dyrektorka odpowiedzialna za PR Meadow Public Library w Nowym Jorku, a także Beth Adcock z Middlebury Community Public Library w Indianie. Nagrody zostały im przyznane 30 czerwca w Chicago. Zwróćcie uwagę, że rozstrzygnięcie ma miejsce podczas dorocznej konferencji ALA, na którą np. w zeszłym roku zarejestrowało się 20 tysięcy bibliotekarzy…

Znamienne są słowa Carla Groppera, prezesa Fundacji Willa Eisnera: „Przyznajemy tę nagrodę, by podkreślić nie tylko znaczenie Willa Eisnera dla przemysłu komiksowego, ale by docenić ważną rolę, jaką bibliotekarze odgrywają w zjawiskowym rozwoju powieści graficznej. Podczas gdy Will Eisner pomógł stworzyć fundację dla powieści graficznych, bibliotekarze są orędownikami komiksu i komiksowego medium w świecie czytelników.”

Zestawienie komiksów, które stanowią tegoroczną nagrodę można obejrzeć :: tutaj ::

Dlaczego tym piszę? Z jednej strony, bo to jest po prostu ciekawe. Z drugiej, bo czuję zazdrość. Nie chodzi o nagrody, choć oczywiście świetnie by było, gdyby i u nas w podobny sposób doceniano pracę bibliotekarzy (nie chodzi tylko o komiks – chodzi w ogóle o relacje ze środowiskiem wydawniczym). Przede wszystkim mam na myśli podejście do komiksu i powieści graficznej zarówno najważniejszej organizacji bibliotekarskiej w USA, czyli American Library Association, a szczególnie stosunek, jaki ma do bibliotek i bibliotekarzy, przemysł komiksowy i decydenci najważniejszej w świecie nagrody komiksowej.

A jak jest u nas? Próbowałem znaleźć informację o tej nowej kategorii Nagrody Eisnera na naszych portalach, zarówno komiksowych, jak i bibliotecznych. Może nie potrafię szukać.

711px-Will_Eisner_San_Diego_Comic_Con_by_Patty_Mooney_2004Will Eisner (ComicCon w San Diego w 2004 roku)

:: stąd ::

P.S. Serdeczne podziękowania dla Magdy Waligórskiej za podesłanie informacji.

Przewodnik dla bibliotekarzy po świecie mangi

Pamiętacie organizację Comic Book Legal Defense Fund, o której pisałem z okazji Tygodnia Zakazanych Książek?

Fundacja właśnie zaanonsowała na swojej stronie książkę CBLDF Presents Manga: Introduction, Challenges, and Best Practices. Pozycja ta stanowić ma podręcznik i przewodnik po świecie mangi dla bibliotekarzy, osób zajmujących się edukacją oraz rodziców.

CBLDFPM-CVR

Podręcznik będzie miał premierę podczas tego rocznej ALA Annual Conference w Chicago, która rozpoczyna się jutro i będzie trwała do 2 lipca. Ponowna prezentacja książki odbędzie się na początku lipca podczas Anime Expo w Los Angeles.

Publikacja ukazała się dzięki grantowi uzyskanemu od Gaiman Foundation. Porusza między innymi problemy historii gatunku, omawia różnorodne rodzaje mang, najważniejszych twórców oraz, już lokalnie, wyzwania przed jakimi staje w USA.

Jak zapewnia CBLDF, tym, co wyróżnia ten podręcznik spośród wielu innych pozycji poświęconych mandze, jest wyjatkowe zestawienie autorów – ekspertów. Sa nimi nie tylko badacze mangi, ale również osoby silnie związane z przemysłem mangowym, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Japonii, a także krytycy i bibliotekarze. Podręcznik ukazał się pod redakcją Melindy Beasi, a wśród autorów takie osoby jak: Sean Gaffney (Manga Bookshelf), Ed Chavez (Vertical), Erica Friedman (Yuricon & ALC Publishing), Shaenon Garrity (Viz Media & Otaku USA), a także Robin Brenner i Katherine Dacey (School Library Journal).

Książka będzie dostępna w sprzedaży w amerykańskich sklepach komiksowych 4 grudnia.

Informacje i grafika za stroną CBLDF

Komiks, autyzm, dzieci uchodźców. I GDAK

Planowałem dziś zamieścić wpis o czymś zupełnie innym. Miał być albo dalszy ciąg alfabetu z dymkiem, albo którakolwiek z zaniedbanych przeze mnie rekomendacji. A jest ich trochę…

Jestem jednak na liście mailingowej GraphicNovelReporter, portalu, będącego częścią większego projektu – BookReporter.

I właśnie w ostatnich dniach otrzymałem stamtąd maila z informacjami o najnowszych postach na ichniej stronie. A wśród nich dwie bardzo ciekawe w kontekście komiksu w bibliotece.

Pierwsza, mniej ważna, bo to jednak dość daleko, to ta, iż w przyszłym miesiącu odbywać się będzie w San Diego ComicCon, jedna z najważniejszych w USA imprez komiksowych. Co zwróciło moją uwagę, to fakt, iż John Hogan, autor wstępu, zwraca się wyraźnie do bibliotekarzy i nauczycieli (i tylko do nich bezpośrednio), że mogą już planować swój pobyt w San Diego, albowiem program jest już dostępny online.

Na GraphicNovelReporter znajduje się specjalny formularz, przez który nauczyciele i bibliotekarze mogą skontaktować się z redaktorami strony, by opowiedzieć, w jaki sposób wykorzystują komiksy w swojej pracy. Pomysł prosty. Choć obawiam się, że u nas jeszcze by nie zadziałał, to w Stanach najwyraźniej spełnia swoją rolę. Dlaczego tak sądzę?

Ano dlatego, że do redakcji GNR odezwała się Carrie Rogers-Whitehead, niezwykła bibliotekarka zatrudniona w Salt Lake County Library w stanie Utah.

Opowiedziała ona o tym, w jaki sposób wykorzystuje komiksy w pracy z bardzo trudnymi czytelnikami, mianowicie z nastolatkami chorymi na autyzm, a także z dziećmi uchodźców, dla których język angielski nie jest ojczystym.

Ciekawy jest fragment (zresztą, cały wywiad jest ciekawy), w którym Carrie zwraca uwagę, że dzieci uchodźców wcale nie znają najbardziej rozpoznawalnych superbohaterów, jak Batman, Superman czy Spider-Man. Podczas gdy amerykańskie dzieci (polskie zresztą w większości pewnie też) potrafią, będąc już dwu- lub trzylatkami, rozpoznać wszystkie te postaci, nastoletnie dzieci uchodźców wcale ich nie znają! Rogers-Whitehead zwraca też uwagę na to, by być ostrożnym w pracy z dziećmi muzułmanów, szczególnie, gdy chce się pokazać im mangi z rysunkami kobiet o bardzo obfitych tu i ówdzie kształtach, co w niektórych mangach się przecież zdarza.

Równie interesujący jest moment, w którym bibliotekarka z Salt Lake opowiada o wykorzystaniu komiksów nonfiction oraz superbohaterskich w pracy z autystykami. Okazało się, że szczególnie działanie skupione na superbohaterach okazało się wielkim hitem. Szkoda tylko, że ten fragment rozmowy nie jest trochę bardziej szczegółowy. Jestem ciekaw, czy w Polsce również ktokolwiek wykorzystuje w ten sposób komiksy.

Zainteresowanych odsyłam do lektury całej (niezbyt długiej, niestety) rozmowy tutaj.

Dodam jeszcze, że, jak podaje na swoim blogu ojciec dziecka chorego na autyzm, Carrie Rogers-Whitehead otrzymała w tym roku w stanie Utah nagrodę Bibliotekarza Roku (Librarian of the Year). I to jest super.

***

A z zupełnie innej beczki, w ten weekend w Gdańsku Wrzeszczu, w Bibliotece Manhattan, odbywa się kolejna edycja Bałtyckiego Festiwalu Komiksu GDAK. Jeśli tylko będziecie mieli okazję, warto się wybrać, popatrzeć, pogadać. Cały program festiwalu dostępny jest tutaj.

GDAK_2013Autorem tegorocznej grafiki promującej Bałtycki Festiwal Komiksu GDAK jest Unka Odya

Hulk w bibliotece

Dziś w serwisie Booklips pojawił się następujący news:

„Biblioteka Publiczna w Northlake (USA) rozpoczęła na serwisie crowdfundingowym IndieGoGo zbiórkę pieniędzy na niecodzienny projekt – zlecenie wykonania ponad 2,5 metrowego posągu Hulka, superbohatera znanego z komiksów Marvela.

Dlaczego akurat Hulk? Pracownicy placówki twierdzą, że obecnie wiele osób wciąż postrzega biblioteki w tradycyjny, staromodny sposób. Tymczasem ich placówka stawia na kreatywność i ciągły rozwój, dlatego wciąż poszerza dział powieści graficznych oraz próbuje nadążyć za postępem technologicznym.

Kwota, jaką bibliotekarze z Northlake muszą zebrać w ciągu najbliższych 31 dni, aby projekt doszedł do skutku, to 30 tysięcy dolarów. Będą one przeznaczone nie tylko na posąg, ale także nowe komputery, tablety oraz inny sprzęt pomocny w stworzeniu miejsca, w którym przyszli autorzy będą mogli rysować komiksy oraz eksperymentować z nowymi technologiami. Sam posąg, podobnie jak jego komiksowy pierwowzór, który przemienia się ze spokojnego doktora Bruce’a Bannera w zieloną bestię dysponującą nadludzką siłą, ma być jedynie symbolem zmian, o jakich marzą pracownicy biblioteki.”

Cały tekst do przeczytania :: tutaj ::

[Wytłuszczenia w tekście – moje.]

Zakazane komiksy :: The Color Trilogy

Tydzień Zakazanych Książek trwa. Wciąż można obejrzeć wystawy zorganizowane w bibliotekach całej Polski z tej okazji, do czego serdecznie zachęcam.

Natomiast serwis Booklips pisze dziś o najczęściej zakazywanych książkach w USA w 2011 roku.

„Szczytne” miejsce na podium zajęła „Trylogia Kolorów” (The Color Trilogy”)  autorstwa Kim Dong Hwa.

Jak czytamy na Booklipsie:

„Drugie miejsce zajęła seria komiksowa Kim Dong Hwa, zapoczątkowana tomem „The Color of Earth” (z ang. „Kolor Ziemii”), opisująca życie dziewczynki samotnie wychowywanej przez matkę pośród malowniczych krajobrazów wiejskiej Korei. Komiksy pokazują dorastanie bohaterki, aż do osiągnięcia dojrzałości i wdania się w pierwszy romans. Komiksom zarzucano najczęściej pokazywanie nagości i edukowanie seksualne niedopasowane do wieku odbiorców.”

Kim Dong-Hwa (lub Kim Tong-hwa, jak chce nasz katalog) debiutował w 1975 roku i stał się jednym z najwybitniejszych twórców mangi pochodzących z Korei. Jego opowieści często ukazywane są z kobiecej perspektywy.

Najbardziej znanym na Zachodzie dziełem Koreańczyka, jest właśnie budząca kontrowersje trylogia: „The Color of Earth”, „The Color of Water” oraz „The Color of Heaven”. Jako jedyna z jego komiksów została przetłumaczona na angielski i w 2009 roku ukazała się drukiem w Stanach Zjednoczonych.

Sam Kim Dong-Hwa tak pisze o swojej twórczości:

„Odkąd byłem bardzo młody, interesowałem się pisaniem i rysowaniem historii o dziewczętach, które dorastają zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Myślę, że ten proces, gdy dziewczyna staje się kobietą jest jedną z największych tajemnic i największych cudów życia. Gdy moja chora matka spała, a ja patrzyłem na jej pomarszczoną twarz, nagle zrozumiałem, że kiedyś przecież musiała być młoda i piękna. Wtedy właśnie zacząłem sobie wyobrażać jej dzieciństwo. Jak mogła wyglądać w latach 60-tych, 50-tych, 40-tych itd.? Ehwa, bohaterka Trylogii Kolorów, jest wynikiem szukania śladów młodości mojej matki.” (Cytat angielski pochodzi :: stąd ::)

Wszystkie trzy zakaz(yw)ane w USA tytuły można przeczytać w Poznaniu, w Kolekcji Komiksów w Bibliotece Uniwersyteckiej.

O innych książkach najczęściej zakazywanych w 2011 roku według American Library Association można przeczytać :: tutaj ::

O „The Color of Earth” można również przeczytać na stronie CBLDF, czyli :: tu :: A czym jest CBLDF pisałem wczoraj :: tam ::