Justyna Czaja

Recenzja „Historii Polski w komiksowych kadrach” Justyny Czai

W 43. numerze Rocznika Biblioteki Narodowej z 2012 roku ukazała się obszerna recenzja książki Historia Polski w komiksowych kadrach Justyny Czai z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Autorem recenzji jest Adam Rusek, wieloletni pracownik Biblioteki Narodowej i wybitny znawca historii polskiego komiksu.

RBN

Odnotowuję ten fakt z trzech powodów. Po pierwsze, może on umknąć osobom prowadzącym serwisy komiksowe (nie podejrzewam, by komiksowo śledziło mocno branżowy rocznik wydawany przez BN). Po drugie, książka Justyny Czai jak najbardziej zasługuje na omówienie (recenzja Adama Ruska jest bardzo pochlebna). A po trzecie, by przypomnieć wydaną w 2010 roku przez Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk monografię Czai. Mimo upływu trzech lat pozycja nie doczekała się omówienia ani recenzji na żadnym ze środowiskowych portali i blogów. Co akurat jest dobrym argumentem w toczącej się dzisiaj na blogu :: Warsztat badacza :: dyskusji na temat długości przyswajania i recepcji tekstów naukowych w humanistyce. Jeśli się nie mylę, podawano jedynie o Historii Polski jedynie noty informacyjne, gdy się ukazała na rynku. Krótką notkę napisał wówczas także Sebastian Frąckiewicz w Tygodniku Powszechnym.

Recenzja Adama Ruska jest zatem pierwszą, tak obszerną reakcją (zawierającą również rzeczowe uwagi i uzupełnienia) na monografię Justyny Czai.

Historia-Polski-w-Komiksowych-kadrach_Justyna-Czaja,images_big,19,978-83-7654-006-1

Jedna tylko rzecz mnie w recenzji Adama Ruska rozbawiła, mianowicie ostatni fragment ostatniego zdania: „stanowczo zbyt wiele jest też literówek”. Choć uwaga Ruska jest jak najbardziej na miejscu, wygląda jednak zabawnie, gdy zaraz potem przeczyta się (pasjonującą zresztą) dyskusję Ewy Śnieżyńskiej-Stolot Odpowiedź Krzysztofowi Ożogowi, w której, takie wrażenie we mnie pozostało po lekturze, sporo jest literówek (jakby nie czytał tego tekstu korektor lub redaktor, tylko wpuszczono artykuł przysłany bezpośrednio przez Autorkę). Co oczywiście nie jest winą Adama, ale i tak jest zabawne. Kto jednak wydawał czasopismo (lub cokolwiek) i jest bez grzechu, niech pierwszy robi korektę.

Lekturę recenzji jak i samej książki gorąco polecam.

Ze spisem treści całego 43. numeru „Rocznika Biblioteki Narodowej” można zapoznać się :: tutaj ::

„Tajemnice Poznania” nominowane do Nagrody im. Łukaszewicza!

„Tajemnice Poznania – Prasowy film rysunkowy z lat 1948-1949” znalazły się wśród 10 nominowanych książek do Nagrody Józefa Łukaszewicza.

Konkurs o Nagrodę im. Józefa Łukaszewicza organizowany przez Bibliotekę Raczyńskich od 1999 roku wyróżnia najlepsze książki o Poznaniu wydane w roku ubiegłym.

Książka została wydana przez Centralę we współpracy z Biblioteką Uniwersytecką w Poznaniu. Okładkę zaprojektowała Ada Buchholc, wstęp napisał Adam Rusek (Biblioteka Narodowa), posłowie Justyna Czaja (Zakład Filmoznawstwa i Telewizji, UAM).

Tajemnice Poznania można przejrzeć ze strony Centrali.