Wydawcy komiksowi a biblioteki #6: SmallPress

Kolejna dawka impresji wydawców na temat bibliotek i komiksów w bibliotekach. Po wypowiedziach Pawła Timofiejuka (timof i cisi wspólnicy), Radosława Bolałka (Wydawnictwa Hanami), Michała Słomki (Centrala – Mądre Komiksy), Leszka Kaczanowskiego (Wydawnictwo Ongrys) oraz Wojciecha Szota (Wydawnictwo Komiksowe), przyszedł czas na wydawnictwo maleńkie, bardzo undergroundowe, a do tego już nieistniejące (a co najmniej zawieszone). Przed Wami – Łukasz Kowalczuk ze SmallPress. Zapraszam do lektury, komentarzy i dyskusji. Zarówno odnośnie do tej rozmowy, jak i wcześniejszych (i późniejszych).

comic[zdj. na lic CC: benchilada @ Flickr]

Czy w jakikolwiek sposób biblioteka, zbiory komiksowe (lub książkowe) miały wpływ na to, kim jesteś albo na Twój pierwszy kontakt z komiksami?

[Łukasz Kowalczuk:] Biblioteki nie miały wpływu na to, kim jestem, ani na mój pierwszy kontakt z komiksami. W domu zawsze było dużo książek i komiksów, a z bibliotek zacząłem świadomie korzystać dopiero pod koniec liceum. Świadomie, to znaczy wypożyczać coś więcej niż lektury szkolne.

Czyli w pewnym momencie przestałeś z biblioteki korzystać?

Te relacje do pewnego momentu to było raczej zło konieczne 🙂

Jak oceniasz współpracę z bibliotekami na poziomie organizowania warsztatów, wystaw, wydarzeń okołokomiksowych? Wchodzisz w takie interakcje? Jeśli tak – z jakimi rodzajami bibliotek?

Jedyny przykład takiej interakcji jaki znam i w jakim biorę udział to wieloletnia współpraca trójmiejskich komiksiarzy z gdańską Biblioteką Wojewódzką. Pracują tam osoby związane z komiksem, to współorganizator Bałtyckiego Festiwalu Komiksu – imprezy, w którą jestem w jakiś sposób zaangażowany. Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. WMBP to jedyna biblioteka, z którą zdarza mi się współpracować.

Jak przedstawia się kwestia współpracy biznesowej z bibliotekami? Czy jako wydawca rozsyłasz ofertę do bibliotek? Spotykasz się z zainteresowaniem, zapytaniami ze strony pracowników bibliotek o Waszą ofertę?

Skala przedsięwzięcia, jakim jest SmallPress.pl, jest na tyle mała, że trudno mówić o jakiejkolwiek współpracy biznesowej. Zainteresowanie ze strony samego środowiska jest niewielkie, a co dopiero pisać o bibliotekach.

Czy macie (lub planujecie) jaką szczególną ofertę dla bibliotek (zniżki, rabaty itp.)?

Jak wyżej.

Jakie jest Wasze stanowisko w kwestii ustawowego egzemplarza obowiązkowego?

Nie przekazywałem takowego centrali. Pewnie zrobię to przy okazji. Niespecjalnie się tym przejmuję.

Jeśli nie wchodziliście do tej pory w relacje z bibliotekami (np. organizowanie wydarzeń kulturalnych, promocji, spotkań z autorami w bibliotekach), czy jesteście taką aktywnością zainteresowani?

Wszystko wskazuje na to, że SmallPress.pl za długo już nie pociągnie, więc raczej nie.

Jak oceniacie, z punktu widzenia wydawców, współczesną rolę bibliotek w społeczeństwie, a także w kwestii zmian gustów czytelniczych Polaków, kształtowania kultury czytania komiksów?

O kształtowaniu kultury czytania komiksów można mówić wtedy, kiedy w bibliotekach faktycznie są komiksy, i to coś więcej niż Kajko i Kokosz albo Tytus w tragicznym stanie. Póki co, wpływ bibliotek jest żaden. U nas coś takiego jak mediateka to nadal nowość, jak LEGO w latach osiemdziesiątych.

Czy są jakieś kwestie odnoszące się do bibliotek, które nie padły w powyższych pytaniach, a na które chciałbyś zwrócić uwagę?

Nie sądzę.

——————–

Łukasz Kowalczuk – „urodzony w 1983 roku (w Pucku, który jest ponoć ładny). Z wykształcenia nauczyciel, z zawodu grafik, z zamiłowania twórca komiksowy (średni scenarzysta, słaby rysownik). Ma na koncie kilka numerów autorskiego zina „Nienawidzę Ludzi” – ostatni (piątu) powinien ukazać się jeszcze w tym roku. Historyjki opublikowane w kilku innych wydawnictwach („Komiksownia”, „Biceps”). Wymądrzał się na łamach internetowego wydania „Ziniola”. Notorycznie opóźnia wszystkie projekty w związku z wieloma planami. Od pewnego czasu prowadzi bloga Tak Złe że aż Dobre.” W 2013 roku, nakładem wydawnictwa Centrala, ukazała się jego książka o kultowym wydawnictwie lat ’90 – TM-Semic.

SmallPress.pl – „wydawnictwo komiksowe, które rozpoczęło działalność w 2012 roku. Na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi swoją premierę miały dwa albumy – Miłość Łukasza Godlewskiego oraz Kwiatuszku Macieja Czapiewskiego. Obszerne informacje o nich znajdziecie na tej stronie. Lojalnie uprzedzamy – to nie są romanse, choć tytuły mogą sugerować coś innego.” Obok wymienionych tytułów, na stronie wydawnictwa znaleźć można informacje o jeszcze czterech innych komiksach. Niedawno oficyna zawiesiła działalność. W mailu do mnie Łukasz Kowalczuk napisał: „jeśli biblioteki byłyby zainteresowane, to wystarczy napisać maila. Oferta jest skierowana do starszych czytelników, choć VSFB jest tytułem, który mogą czytać młodsi.” Choć Łukasz poddał w watpliwość sens publikowania jego odpowiedzi na ankietę w związku z zakończeniem działalności SmallPress, wydawało mi się jednak cenne usłyszeć głos na temat bibliotek z ust przedstawiciela kultury niezależnej, bardzo niszowej, a jednocześnie osoby krytycznej i cenionej zarówno za działalność w środowisku komiksowym, jak i za ostatnią, dobrze ocenianą książkę TM-Semic. Największe komiksowe wydawnictwo lat 90. w Polsce.

Informacje o Łukaszu Kowalczuku, a także o wydawnictwie za stroną SmallPress.

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s