Komiks – wydarzenie roku 2013

Panie i Panowie, w Warszawie właśnie trwają Targi Książki i Festiwal Komiksowa Warszawa, a tu znienacka absolutnie genialna wiadomość!

Po raz pierwszy w polskiej historii (chyba że o czymś nie wiem) komiks został nominowany do najważniejszej nagrody literackiej w naszym kraju!

Gazeta Wyborcza właśnie opublikowała nominacje do Nagrody Nike 2013. Wśród nich znalazł się także komiks Macieja Sieńczyka Przygody na bezludnej wyspie.

W opisie autorstwa Juliusza Kurkiewicza czytamy:

„Znużony mężczyzna zapada w sen, z którego budzi go pukanie do drzwi. Na wycieraczce znajduje manuskrypt. Bohater, jakby tożsamy z autorem rękopisu, odbywa morską podróż, której celem jest Afryka Południowa, a po drodze zostaje rozbitkiem na wyspie nie do końca bezludnej.

Sednem komiksu są opowieści, które snuje w obecności bohatera grupka marynarzy, a następnie nieszczęsnych współrozbitków. Ich klimat tworzy w równym stopniu cieniutka kreska Sieńczyka, którą stwarza nieodmiennie postaci wyglądające perwersyjnie, jak i język, zbudowany niemal w całości z klisz – ludowych porzekadeł, tanich romansów, PRL-owskiej i telewizyjnej nowomowy. Komiks jak senny koszmar, gdzie tożsamość jest ciągle na granicy załamania pod naporem grozy.

Od siebie dodam tylko tyle, że Maciej Sieńczyk jest jednym z najbardziej orygianlnych polskich twórców. Jego prace są absolutnie niezwykłe i od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem napisania w rekomendacjach i którejś z opublikowanych przez niego prac. Cóż, jury Nike było pierwsze 😉

Kilka lat temu, podczas jednej z edycji Ligatury, można było obejrzeć w Poznaniu wystawę prac Macieja Sieńczyka oraz różnych zabawek, druczków, plakatów ze zbiorów artysty, które stanowią inspirację dla niektórych jego pomysłów.

Ogromnie się cieszę. I serdecznie Maciejowi Sieńczykowi gratuluję.

Nie minęło jeszcze sześć miesięcy, a już można niemal z całą pewnością powiedzieć, że ta nominacja to bez wątpienia najważniejsze wydarzenie roku w komiksie. Nawet jeśli Przygody na bezludnej wyspie nie wygrają, to jest to w Polsce wydarzenie na miarę przyznania „Maus” Nagrody Pulitzera w 1992 roku.

A oto okładka nominowanej pracy:

Sienczyk

p.s. Podziękowania dla Sebastiana Frąckiewicza, że podzielił się tą wieścią na fb.

Reklamy

2 comments

    1. Ano! Tak myślę. To jest świetna wiadomość. Kto wie, czy nie jest jakoś przełomowa. Ale też wielu na to pracowało, twórcy, wydawcy, krytycy, fani. A najbardziej, w tym wypadku Maciej Sieńczyk 🙂 Bardzo się cieszę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s