Prasowy komiks polityczny, czyli Chan Lowe na Alpen-Adria-Universität

Miałem dziś przyjemność uczestniczyć w gościnnym wykładzie Chana Lowe’a, rysownika, satyryka, człowieka, którego w USA określa się mianem editorial cartoonist.

Wykład był zatytułowany: Behind The Lines: An Editorial Cartoonist’s Take on America’s Political War With Itself.

Chan Lowe od 28 lat rysuje dla Sun Sentinel, gazety ukazującej się w Południowej Florydzie. Studiował historię sztuki, pracował także przez rok na Uniwersytecie Stanforda.

Lowe był wielokrotnie nagradzany. Otrzymał m.in. Green Eyeshade Award oraz National Press Foundation Berryman Award, a w 1990 roku był finalistą Nagrody Pulitzera. W październiku 2011 umieszczono go w Oklahoma Cartoonists Hall of Fame.

Gościnny wykład został zorganizowany przez Instytut Anglistyki i Amerykanistyki na uniwersytecie w Klagenfurcie, a także Ambasadę USA w Austrii oraz Towarzystwo Austriacko-Amerykańskie w Karyntii. Spotkanie bardzo ciekawie prowadziła Simone Puff.

Kreska Lowe’a kojarzy się karykaturami. Jego twórczość, jak zazwyczaj bywa w prasowych komiksach, jest doraźna, na bieżąco komentuje aktualne wydarzenia. Dlaczego zatem w ogóle piszę o tym wykładzie?

Po pierwsze, Chan Lowe ma korzenie polskie, jego ojciec urodził się w Tarnopolu (obecna Ukraina). Warto wiedzieć, że nagradzany i uznany twórca zza oceanu po mieczu wywodzi się z Polski.

Po drugie, poszedłem na to spotkanie głównie z ciekawości, jaka będzie frekwencja. Uniwersytet w Klagenfurcie to niewielki ośrodek, miasto liczy ok. 96 tysięcy mieszkańców, a cała uczelnia przypomina jeden z większych wydziałów UAM na Morasku w Poznaniu. Obawiałem się trochę (mając w pamięci polskie doświadczenia), że sala będzie pustawa. Tymczasem zostałem bardzo mile zaskoczony.

Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób, w więkoszości studentów, ale było też kilkanaście starszych osób. Wykład miał miejsce o godzinie 18.00.

[prowadząca spotkanie, szalenie sympatyczna Simone Puff]

Chan Lowe prezentował swoje rysunki związane z tegorocznymi wyborami w USA i każdy z nich opatrywał bardzo długim komentarzem.

Po około godzinnej prezentacji znalazł się czas na szereg pytań od publiczności. Pytań było bardzo dużo, tak dużo, że w pewnym momencie gość sam powiedział, że nie ma już siły więcej odpowiadać.

Po trzecie zatem, zaskoczyła mnie aktywność słuchaczy, zarówno studentów, jak i starszych osób. Tego czasem na spotkaniach w Polsce mi brakuje.

Po czwarte, byłem zaskoczony, że w sumie niewielki ośrodek naukowy w Austrii potrafi ściagnąć na wykład amerykańskiego rysownika komiksów politycznych z prasy codziennej. Chan Lowe, jak sam powiedział, czasem uczy studentów i było to widać w swobodzie jego wypowiedzi, konstrukcji wystąpienia, umiejętnością zaciekawienia słuchaczy. Dla mnie było ciekawe, że prezentacja odbyła się w ramach działań Instytutu Anglistyki i Amerykanistyki. Czyli zarówno wykładowcy, jak i studenci byli zainteresowani zaproszeniem rysownika.

Po piąte wreszcie, chciałbym, by i nasi twórcy pokroju Marka Raczkowskiego czy Andrzeja Mleczki byli zapraszani na gościnne wykłady na uniwersytetach, a w promocję ich twórczości poza granicami kraju zaangażowały się ambasady i różnego rodzaju towarzystwa polonijne. Choć to ostatnie może tylko by im zaszkodziło…

:: Tutaj :: można śledzić blog Chana Lowe’a w Sun Sentinel.

:: Tutaj :: także można codziennie śledzić jego prace.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s