Paul Theroux, Ekspress Patagoński i komiks

„Poszedłem na plac, gdzie kupiłem meksykańską gazetę i cztery banany. Pozostali pasażerowie kupili komiksy. Po powrocie na peron, w oczekiwaniu na odjazd pociągu, zauważyłem, że zielonooka dziewczyna o żółtawej cerze trzyma pismo, które właśnie kupiła. Ujrzawszy, że jest to komiks, poczułem, jak mój żar słabnie. Widok ładnej dziewczyny czytającej komiks działa na mnie zniechęcająco. Za to starsza kobieta nie niosła nic. Może zielonooka trzymała komiks starej? Ponownie zainteresowałem się dziewczyną i podszedłem do niej bliżej.
– Zeszłej nocy było bardzo zimno.
Dziewczyna milczała.
– W tym pociagu nie ma ogrzewania – powiedziała starsza kobieta.
– Przynajmniej teraz jest ciepło – zwróciłem się do dziewczyny. Ta zwinęła komiks w tulejkę, którą mocno ścisnęła w dłoni.
– Bardzo dobrze mówi pan po angielsku – zauważyła stara. – Chciałabym, zeby mnie pan trochę nauczył. Pewnie jestem już na to za stara! – Rzuciwszy mi przebiegłe spojrzenie spod frędzli szala, wsiadła do pociągu. Dziewczyna posłusznie ruszyła za nią, unosząc rąbek spódnicy kobiety z brudnych schodków.
Na peronie stała też kobieta w płaszczu ze sztucznego futra lamparta. Ona również trzymała komiks.”

Paul Theroux, Stary Ekspress Patagoński. Pociągiem przez Ameryki. Z nową przedmową Paula Theroux. Przeł. Paweł Lipszyc. Wołowiec, Wydawnictwo Czarne, 2012, s. 90-91. (Pierwsze wydanie: 1979)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s